Mieliście kiedyś ochotę na nakręcenie czegoś zupełnie nie ambitnego? Pozbawionego sensu, logiki i jakichkolwiek głębszych przemyśleń? Mnie naszła taka ochota. Leżąc w łóżku i gapiąc się w sufit wymyśliłem kretyńską…
Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.