h1

CLIV: Opowieść O Dwóch Siostrach

kwiecień 2, 2009

Opowieść O Dwóch Siostrach

Do horrorów mam jakiś awers. Gatunek mający całkiem niezłe korzenie w historii kina od niemal dekady może pochwalić największą ilością filmowego chłamu, jaki przeszedł przez nasze nieszczęsne kina. Horror ma w zasadzie jeden zasadniczy cel – straszyć – to jest największa zaleta i największa wada horrorów, bowiem ich twórcy uważają, że poza straszeniem nie powinni robić nic innego. Gorzej, kiedy to straszenie również nie wychodzi. Każda kolejna Piła przebija poprzednika tylko ilością sadyzmu i wymuszonym przeciąganiem historii. My jednak wciąż lubimy się bać (bezpiecznie) i byle horror ściąga nasza uwagę. Tym razem trafiłem, dzięki ci, losie na coś ambitnego. Opowieść O Dwóch Siostrach to kameralna opowieść, która jest całkiem zgrabnym połączeniem horroru i dramatu psychologicznego. Reżyser prowadzi nas bardzo powolnym tempem po świecie patologicznej rodziny.

oods1

Uważny widz już od pierwszych scen może się domyślić, o co tu po części biega. Dwie siostry – Soo-mi i Soo-yeon wracają do rodzinnego domu po leczeniu w szpitalu psychiatrycznym. Po spotkaniu z ich matką domyślamy się, że cała trójka wzajemnie się nie lubi a ojciec dziewczynek pomimo tego, iż jako jedyny sprawia wrażenie normalnego nie potrafi rozwiązywać jakichkolwiek problemów z wyjątkiem własnej pracy. Atmosfera w domu jest napięta i niepokojąca spokojna i coraz cisze przerywają krzyki. Wyraźnie widać, że Soo-mi pełni rolę opiekunki własnej siostry i czuje nienawiść do swojej matki. Wszystko to ukazane jest w powolnym, kameralnym tempie i niecierpliwy widz może poczuć się znudzony. Jednak przy odrobinie cierpliwości można wytrwać do finału i dowiedzieć się wszystkiego. I tu według mnie ujawnia się coś, co mnie gryzło przez cały film.

oods2

Ambitnym twórcom kina bardzo zależy na dobrej fabule a jeszcze bardziej na wielkim zwrocie akcji w ostatnich minutach. Taką formą przybiera właśnie Opowieść… . Po niemal 70 minutach powolnej narracji, zaznajamianiu się z bohaterami dostajemy wytłumaczenie w ciągu kilku sekund, jakbyśmy dostali patelnią w pysk. Nie jednego widza taki obrót spraw przyprawia o nagły zawrót głowy, jednak… na tym nie koniec. Zaletą tegoż filmu jest bardzo dobre odkrywanie kolejnych tajemnic i właściwie film do ostatnich sekund sypie odpowiedziami a najlepsze w nich jest to, że można sobie samemu dopowiedzieć kilka kwestii. W ten sposób historia nabiera nieco uniwersalnego znaczenia. Po seansie zadawałem sobie pytanie “O co tu właściwie chodziło?”. Siła scenariusza tkwi w tym, iż mówi o tym, czego właściwie nie pokazuje. Dlatego atmosfera tajemniczości, psychozy i schizofrenii towarzyszy nam przez niemal cały czas.

oods31

Taka historia pozwala na konkretne pole do popisu, o ile zachowa się umiar. Opowieść O Dwóch Siostrach wręcz idealnie balansuje na granicy horroru i dramatu psychologicznego, jednak uważam, że część “horrorowa” jest jakby słabsza, choć bez niej ten scenariusz zapewne nie obyłby się. Filmowi nie  brakuje wad; nie wiem, czy do takowych zaliczyć sceny typu “chwila ciszy i nagłe BUM”, ponieważ takie zabiegi zwyczajnie mnie śmieszą i wydają się maksymalnie oklepane. Inna sprawa – w filmie znajduje się kilka scen, dla których nie potrafię znaleźć logicznego wytłumaczenia, choć z drugiej strony, gdyby brać pod uwagę całość – wszystko wydaje się możliwe.

Na uwagę zasługuje oprawa audiowizualna filmu; całość skąpana jest w głębokiej czerwieni i odcieni błękitu. Imiona sióstr znaczą ‘róża” i “czerwony lotos” tak więc kolorystyka ujęć jest podyktowana fabułą i chwała mu za to. Ścieżka dźwiękowa dopełnia klimatu, chociaż może się wydać, że przez większość filmu w ogóle jej nie słychać. W dodatku większość utworów jest wariacją motywu głównego. Pomimo tego to naprawdę piękna muzyka. Warto jej posłuchać dla kilku utworów nie obawiając się, że z szafy wyskoczy jakaś czarna zjawa.

Podsumowując; to dobry przykład ambitnego azjatyckiego kina. Może znudzić mniej wytrwałych widzów i nieco zmieszać zwoje mózgowe końcówką, jednak jest to ten typ filmu, którego kunszt wykonania podziwia się dopiero jakiś czas po seansie. Klimatyczny, wizualnie piękny i kameralny dramat psychologiczny o relacjach w rodzinie. Dobry przykład na to, że jeśli chcecie dowiedzieć się więcej dopiszcie sobie sami, co Wam chodzi po głowach.

Opowieść O Dwóch Siostrach
FilmWeb | IMDb | Rotten Tomatoes

Dodaj komentarz